poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Holly routine.

Moja host mom zapytała mnie ostatnio, czy jestem szczęśliwa. Przypuszczenie, że być może nie, wysnuła na podstawie tego, że podobno przez trzy dni zamieniłam z nią dokładnie pięć zdań. Chwilę zajęło mi przekonanie jej, że taka już jestem i że tak po prostu mam. Że jak czuję się dobrze i bezpiecznie, to przestaję mówić. No bo o czym tu rozmawiać.

piątek, 22 kwietnia 2016

Cóż z tego, że pięknie, jak obco, czyli drugi raz na Florydzie.

Wszystko było. Było słońce i gorący piasek. Był basen pływacki i fale w oceanie akurat takie, że przy przeskakiwaniu słona woda nie dostaje się do oczu. Były palmy i słodkie owoce. I wiecie co? Cieszę się, że to tylko tydzień i że już wróciłam.

środa, 13 kwietnia 2016

Wszystkie pytania których nie zadałam mojej host rodzinie (i jak na tym wyszłam)?

Tym wpisem chcę w jakiś sposób odnieść się do „listy pytań do potencjalnej host rodziny”, którą można znaleźć na prawie wszystkich au pair blogach. Z drugiej strony chcę Wam w końcu trochę opowiedzieć o ludziach z którymi mieszkam od ponad miesiąca. Z trzeciej- wrócę pamięcią do mojego procesu matchowania i napiszę jakie kryteria były dla mnie wtedy ważne (o samych matchach pisałam już dawno, o tutaj [klik]).

niedziela, 10 kwietnia 2016

Do nieba leci mały rycerz, do nieba jest najbliżej z Polski.

Pisząc o nim czuję się niezręcznie. Co bowiem odkrywczego można napisać o człowieku, który w swoich tekstach zawarł już wszystko. Co można napisać o człowieku, który (zaraz po rodzicach) wszystkiego mnie w życiu nauczył. I z tych rzeczy całkiem przyziemnych (w końcu to jego piosenek słuchałam przekonując siebie i wszystkich wkoło, że przygotowuję się w ten sposób do matury) i tych naprawdę ważnych (na przykład że słowa „zbaw mnie od nienawiści, ocal mnie od pogardy Panie” to jedyna modlitwa, jaką warto codziennie odmawiać).
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka