O mnie

Cześć,
skoro tu zaglądasz, to pewnie chcesz się o mnie czegoś więcej dowiedzieć? W sumie spoko, tylko nigdy do końca nie wiem, co powinnam napisać w takiej rubryce...


Jestem Karo, tak mówią na mnie niemal wszyscy znajomi, więc śmiało, Ty też możesz ;)

Mieszkam w trzech miastach na raz (a przynajmniej w trzech bywam dość regularnie). Najczęściej spotkasz mnie w Katowicach, gdzie studiuję prawo.

Piszę pracę magisterską z kryminalistyki, więc jeśli kiedykolwiek podrabiałeś podpis mamy na zwolnieniu z wf-u, to mogę Ci naukowo wytłumaczyć, co zrobiłeś źle ;))


Przez ponad osiem miesięcy byłam au pair w sennej miejscowości na północ od Nowego Jorku, gdzie próbowałam uczyć manier dwunastolatka znanego czytelnikom bloga jako „Dziecięcie”. W wolnym czasie spędzałam życie na plaży, albo w Mieście, a wszystkie teksty o tym, jaki miałam wtedy fancy lifestyle znajdziecie w zakładce „au pair”.  

Lubię kino. Jestem jedną z trzech osób oglądających filmy z Arabii Saudyjskiej (tak, kręcą tam filmy). Najbardziej lubię te, w których mało się dzieje, a dużo rozmawiają. Ale spokojnie, oglądam też filmy o szybkich autkach i superbohaterach. 

Dużo czytam. O kinie, ale nie tylko. W zasadzie to czytam wszystko, co wpadnie przed oczy. 

Dużo jeżdżę, bo lubię nowe miejsca. Najbardziej lubię Stambuł, ale Warszawa też jest ekstra. Jak już gdzieś jadę to robię tam zdjęcia. Co widać na blogu.


Mało mówię, myślę bardzo. Jak już pomyślę, to często o tym piszę. 

Wcześniej opisywałam się przez poniższy cytat, bo obsesyjnie słucham Domowych Melodii

"Ja nie jestem Marilyn, Audrey Hepburn,
Spaceruję, kiedy chcę to biegnę,
Wylizuję się i ciągle żyję
I jestem
Nie wiem jak się ładnie czesze włosy
Ciężko mi powiedzieć nieraz dosyć,
Kiedy płaczę to się staję deszczem
I jestem"

Oprócz tego jestem psychofanką kilku(dziesięciu) aktorów (rzadziej aktorek).

I mam psa, którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam.

Zawsze możesz ze mną porozmawiać w komentarzach, albo pisząc na maila: karolinaizakruk@gmail.com

2 komentarze :

  1. Oj Karo, tak sobie czytam te Twoje amerykańskie wpisy i jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj Karo, tak sobie czytam te Twoje amerykańskie wpisy i jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka